Jak zadbać o swój umysł w trakcie klubowego kontraktu?

,

Jak zachować zdrową psychikę w trakcie klubowego kontraktu

Sprecyzowany cel finansowy podczas trwania kontraktu to bardzo istotna kwestia. Równie ważne jest robienie wszystkiego w taki sposób, aby go osiągnąć. Warto jednak mieć na uwadze także poboczne kwestie, o których czasem można zapomnieć, będąc w biegu za zrobieniem targetu. 

Czy odliczanie dni do końca trwania umowy, przeliczanie ile godzin zostało do ostatniego dnia pracy jest Ci znajome? 

Jeśli tak, to fantastycznie, że tutaj trafiłaś!

Myśl o tym, co jest tu i teraz

Nie myśl w trakcie kontraktu nieustannie o tym, kiedy będziesz mogła skończyć pracę. Przez takie myślenie na dłuższą metę można wpaść w niebezpieczne sidła poczucia beznadziei. Czas wtedy płynie okrutnie wolno i mozolnie. Rodzi to frustrację i obrzydzenie do aktualnego stanu. Najlepszą opcją, którą rekomendują tzw. “największe wyjadaczki klubowe” to nastawienie się na kontrakt jako na przygodę bez oczekiwania na koniec. Najzwyczajniej w świecie, warto cieszyć się tym co jest tu i teraz. Jeżeli cieszenie się to zbyt mocne określenie, to przyjmij chociaż założenie o umiejętności korzystania z bycia tu i teraz. Ot, taki Mindfulness. 

Nie zapomnij pozwiedzać 🙂

Zwiedzanie danego kraju nie musi wiązać się z dużymi nakładami finansowymi. Uwierz mi, że naprawdę warto poznać więcej ulic niż tylko tą prowadzą do marketu po zapas jedzenia. 

Przed wyjazdem do danego kraju można zrobić łatwy research, co warto zobaczyć, w jaki sposób najłatwiej jest się dostać w dane miejsce. Aktualnie na rynku są setki aplikacji poświęconych zwiedzaniu (Foursquare, Culture Trip etc.). Najłatwiej jest zdobyć wiedzę od tzw. lokalsów, którzy nie dość, że naprowadza Cię na najlepszy trop w drodze do zabytków to dodatkowo z pewnością podzielą się rada, jak dostać się w dane miejsce. 

Wystarczy jedynie odpowiednie, uprzejme nastawienie. 

Ciekawostka – znam historię, kiedy koleżanki szykowały się na wypad do Monaco, ponieważ poznały na basenie nowych znajomych, którzy od doradzenia, jak najlepiej wrócić do centrum miasta, przeszli do propozycji, by dołączyć się do ich wakacyjnego teamu. 

Dbaj o aktywność fizyczną

Jeżeli nie przepadasz za zwiedzaniem, to może aktywność fizyczna na basenie, bądź na siłowni brzmi dla Ciebie lepiej? Sieciówki na bieżąco dokładają różnego rodzaju zajęć grupowych, prowadzonych po angielsku (a nawet jeśli nie są anglojęzyczne, to nie oszukujmy się – nie jest to żaden problem). 

Wiele miejsc wprowadziło możliwość kupna krótkich karnetów, dzięki czemu nie trzeba bawić się w umowy roczne bądź płacenie miliona monet za jednorazowe wejście. 

Letnią porą warto znaleźć w internecie najbliższy basen odkryty (często hotele udostępniają je na jednorazowe wejścia), albo najlepiej – plażę. W momencie kontraktu w jakimś ciepłym kraju, chyba nie trzeba tłumaczyć, że warto odsypiać po pracy na leżaku. Pamiętaj jednak o filtrze, nawodnieniu i nakryciu na głowę! 

Bądź produktywna

Zarówno Twoje ciało, jak i głowa podziękuje Ci za to. Warto się zmotywować do wyjścia, zaczerpnięcia innego powietrza oraz spędzenia czasu w nowym środowisku. 

Dzięki temu możliwe jest także poznanie ludzi. Nie chodzi tu o tworzenie jakichś poważnych relacji, ale może warto mieć kogoś spoza klubu, z kim można wyjść na kawę i porozmawiać o czymś innym niż targety i procenty? 

Kolejną propozycja są książki, dzięki którym możemy totalnie oderwać się od rzeczywistości. Jeżeli nie chcesz dźwigać ich w walizce, to zawsze jest opcja czytnika Kindle, w którym będziesz mieć wpakowane wszystkie pożądane treści. 

Inną możliwością, równie intelektualną, jest robienie kursów online. Czas w tym momencie płynie maksymalnie produktywnie, a na koniec możesz liczyć na certyfikat. 

Bądź otwarta na nowe znajomości

Pomocne w życiu w trakcie kontaktu jest wprowadzenie sobie pewnej rutyny, która paradoksalnie może urozmaicić codzienność. Ustal sobie przykładowo, że zakupy spożywcze za każdym razem będziesz starać się robić w innym miejscu. Rozmawiaj z bliskimi przez telefon/social media, nawiązuj nowe relacje wśród koleżanek z klubu. Korzystaj ze wspólnych wyjść. Nawet, jeżeli bardzo zależy Ci na odłożeniu pieniędzy, to mimo wszystko daj sobie możliwość rozrywki. Wyjście na lunch/kolację dobrze Ci zrobi raz na jakiś czas! Radzę jednak, aby nie robić tego codziennie. Warto uniknąć sytuacji poczucia rozpływającego się codziennie pieniądza, a dodatkowo jeżeli będziesz uskuteczniać to każdego dnia – zwyczajnie się znudzisz. 

Podsumowując: Traktuj kontrakt jako aktualny stan rzeczy, staraj się dostrzegać plusy w czasie jego trwania, gdzie tylko się da. Łap chwile i okazje – i po prostu ciesz się tym, gdzie jesteś 🙂

Dodaj komentarz

PLN Złoty polski
EUR Euro