Praca tancerki w klubie nocnym to nie tylko taniec i piękna scena. To codzienna interakcja z dziesiątkami różnych osobowości. Jedni klienci są cudowni – szanują, płacą i dają dobre emocje. Inni… potrafią zepsuć wieczór jednym tekstem. Dlatego tak ważne jest, żebyś potrafiła od razu rozpoznać, z kim masz do czynienia.

Klient idealny – Twój ulubiony typ
Marzenie każdej tancerki. Szanuje Twoje granice, zna zasady klubu, jest hojny, ale nie roszczeniowy. Nie próbuje przekraczać fizycznej granicy bez pozwolenia, nie zadaje dziwnych pytań, nie marudzi. Po prostu przychodzi po doświadczenie, klimat i dobrą zabawę. Rozumie, że to show – nie randka. I dlatego praca z nim to czysta przyjemność (i zazwyczaj bardzo dobry zarobek!).

🚩 Klient problematyczny – czyli Twój czas to nie jego promocja
Zaczyna się od „a możemy pogadać?” i „daj tylko jeden taniec za darmo”, a kończy na: „ile kosztujesz po pracy?”. Przekracza granice, chce więcej za mniej, jest roszczeniowy, czasem wręcz agresywny albo gra na litość. Próbuje coś ugrać – kosztem Twojego komfortu. I tu wchodzisz Ty – cała na biało – i kończysz temat. Bo Twój czas = Twoja wartość.

Jak sobie radzić z trudnymi klientami?
- Stawiaj granice bez tłumaczenia się
- Mów „nie” z klasą, ale stanowczo
- Nie wdawaj się w negocjacje – klub to nie Allegro
- Poproś koleżankę lub ochroniarza, jeśli coś Cię niepokoi
- Pamiętaj: TY jesteś tu najważniejsza
To Ty wybierasz, z kim chcesz pracować. To Twój czas, Twoja energia, Twoje zasady. W klubie masz prawo czuć się bezpieczna i szanowana. A ci, którzy tego nie rozumieją? Po prostu nie są warci Twojego show.
Buziaki,
Twoja Kate 💋
