Od głównej sali, przez szatnię, aż po życie prywatne tancerki klubowej

, , , , , , , , , , , , , , ,

Gdybyś zapytała mnie, co najbardziej lubię w swoich biznesowych podróżach, miałabym jedną, zdecydowaną odpowiedź: rozmowy z tancerkami w klubach. Dziewczyny pozwalają mi wtedy zobaczyć świat swoimi oczami. Dają niepowtarzalną okazję do zanurzenia się w rzeczywistość, której nigdy nie widziałam i nie wiedziałam, że istnieje.

Świat tancerki klubowej jest często nieprawidłowo odbierany przez otoczenie. Dziewczyny spotykają się z różnym postrzeganiem swojej pracy, jednak w wielu opiniach widać brak zrozumienia. To właśnie m.in. takie podejście inspiruje mnie do dalszego działania i rozwijania Kate’s Diary Agency, w której pokazuję życie tancerki takim, jakie jest w rzeczywistości. Podczas podróży dokumentuję w swojej głowie każdą twarz i każdą opowiedzianą mi historię. A potem dzielę się nią z Tobą.

Świat tancerek klubowych

Każda z poznanych dziewczyn to niepowtarzalna osobowość: ze swoją historią, tajemnicą i marzeniami, które krok po kroku zamienia w konkretne plany. Dla części z nich klub jest odskocznią od monotonnej codzienności. Na dwa wieczory w tygodniu zmieniają swoje oblicza i realizują się na innej płaszczyźnie. Drugą, liczniejszą grupą są dziewczyny, dla których klub jest początkiem czegoś nowego, punktem wyjścia do realizacji planów, na które zawsze brakowało odwagi.

Jednak to tylko część ich świata. Poza wieczorami spędzonymi w pracy toczy się codzienne życie: związki, rodziny, pasje i podróże. Tancerka żyje dokładnie tak jak Ty: możesz spotkać ją przy sąsiednim stoliku w kawiarni, minąć w centrum handlowym lub zobaczyć, jak bawi się z psem w parku.

I nawet przez myśl by Ci nie przeszło, że ta dziewczyna wieczorami tańczy pole dance. 😉 Powodowane jest to błędnym wizerunkiem tancerki w oczach społeczeństwa, które przypisuje jej konkretne cechy osobowości, wygląd i zachowanie. Najczęściej całkowicie odbiegające od rzeczywistości.

Inna perspektywa

Świat tancerek klubowych dotyka mojej duszy osobiście. Właśnie dlatego koryguję błędne osądy i dzielę się swoimi obserwacjami. Każda podróż to worek nowych doświadczeń: kulturowych, emocjonalnych i fizycznych. Uderza mnie szczerość dziewczyn, z którymi rozmawiam: są otwarte, przyjazne i nie krępują się mówić o swojej pracy. To właśnie dzięki nim, mogę rzeczywiście poznać ten świat. Patrząc na wszystko z zupełnie innej perspektywy, jako osoba „z zewnątrz”, dochodzę do jednego wniosku: życie tancerki klubowej jest uderzająco intensywne i fascynujące. Nie tylko poprzez swoją odmienność, ale też dzięki samym dziewczynom: odważnym, zdecydowanym i silnym psychicznie. Kobietom, które świadomie kształtują swoją przyszłość.

Kate :*

EUR Euro